Chelsea ma zamiar zatrudnić trenera Strasburga po odejściu Enzo Marescy
Liam Rosenior ze Strasbourga ma zastąpić Enzo Marescę na stanowisku menedżera Chelsea Buty korki adidas F50 Elite FG. Klub potencjalnie ogłosi jego zatrudnienie już w poniedziałek, po nagłym odejściu Marescy w Nowy Rok.
Rosenior przybył do Londynu w niedzielne popołudnie, jak donosi ESPN, i według Sky Sports ma odbyć rozmowę kwalifikacyjną w poniedziałek. 41-latek był rzekomo faworytem do objęcia posady od czasu odejścia Marescy z klubu w czwartek, do tego stopnia, że jego przyszłość wisiała jak chmura nad sobotnim remisem Strasbourga z Niceą 1:1. Przed meczem potwierdził, że rozmawiał z przełożonymi Chelsea i przyznał, że nie jest w stanie zagwarantować, że zostanie we Francji.
„W życiu nie ma żadnych gwarancji” – powiedział Rosenior w rozmowie z L’Equipe. „Nigdy nie wiadomo, co przyniesie jutro. Robię swoją robotę. Pojawiły się już spekulacje. Nie chcę gwarantować, jak długo tu zostanę, ale cieszę się, że mogę tu być każdego dnia. Zamierzam to robić tak długo, jak tu zostanę. Kocham ten klub, ale niczego nie mogę zagwarantować. Nikt nie może”.
Zatrudnienie Roseniora zawsze wydawało się wygodne dla Chelsea, ponieważ Strasbourg jest również własnością BlueCo, konsorcjum utworzonego w 2022 roku, kiedy nowi właściciele The Blues przejęli klub od Romana Abramowicza, który został zmuszony do sprzedaży po tym, jak nałożył na niego sankcje rząd Wielkiej Brytanii po inwazji Rosji na Ukrainę. Rok później BlueCo kupiło udziały w Strasburgu, a interesy obu klubów były tak splecione, że Rosenior w swoich piątkowych wypowiedziach poczuł, że „nie ma kontroli” nad swoją przyszłością.
„Jestem spokojny” – powiedział. „Jest dużo szumu i spekulacji. Jeśli jako trener będziemy na to zwracać uwagę, oszalejemy”.
Nadchodzący kalendarz Chelsea obejmuje mecz Premier League z Fulham w środę i mecz trzeciej rundy Pucharu Anglii z Charlton Athletic w sobotę. Każdy z tych meczów może być pierwszym meczem Roseniora w roli trenera.
The Blues zajmują obecnie piąte miejsce po 20 meczach sezonu Premier League i tracą trzy punkty do awansu do Ligi Mistrzów UEFA. Rosenior przejmie również drużynę, która w nadchodzących tygodniach zagra w półfinale Pucharu Ligi Angielskiej i zajmuje 13. miejsce w Lidze Mistrzów, mając do rozegrania dwa mecze w fazie ligowej.
Niedoświadczony, ale ambitny menedżer
Rosignor był profesjonalnym piłkarzem, zanim przeszedł do roli trenera. Przez 16 lat grał w trzech najlepszych ligach Anglii jako boczny obrońca. Większość swojej kariery spędził w Hull City w latach 2010-2015, a także był młodzieżowym reprezentantem Anglii, zanim przeszedł na emeryturę w 2016 roku po okresie gry w Brighton i Hove Albion. Pozostał w Brighton i pracował z drużynami młodzieżowymi, a później został asystentem w Derby County.
W końcu po raz pierwszy objął posadę trenera w Derby w 2022 roku, zostając tymczasowym menedżerem po rezygnacji Wayne’a Rooneya i wygrywając siedem z dwunastu meczów, które poprowadził dla klubu. Odszedł z Derby po zatrudnieniu Paula Warne’a jako pełnoetatowego następcy Rooneya, ale w ciągu kilku tygodni znalazł nową pracę, obejmując stanowisko w Hull w listopadzie tego samego roku. Był menedżerem do maja 2024 roku i osiągnął 34,62% skuteczności po 78 meczach, minimalnie tracąc miejsce w barażach o awans w sezonie 2023-24, zanim został zwolniony.
Rosenior ponownie stanął na wysokości zadania i został zatrudniony przez Strasburg w lipcu 2024 roku, gdzie obecnie może pochwalić się 49,21% skutecznością po 63 meczach. Francuski klub zajął siódme miejsce na koniec swojego pierwszego sezonu, zapewniając sobie tym samym miejsce w Lidze Konferencyjnej UEFA. Strasbourg utrzymał regularność w tym sezonie i obecnie zajmuje siódme miejsce w Ligue 1 z siedmioma zwycięstwami w 17 meczach w tym sezonie, kończąc fazę ligową Ligi Konferencyjnej na pierwszym miejscu, zapewniając sobie bezpośredni awans do 1/8 finału.
Chociaż Rosenior nie przebił się jeszcze do elitarnego poziomu rozgrywek, podobno wiosną ubiegłego roku odrzucił oferty klubów Premier League, zanim podpisał nowy kontrakt ze Strasburgiem. Otwarcie deklaruje jednak ambicję trenowania w najwyższej klasie rozgrywkowej Anglii i ma nadzieję poprowadzić reprezentację. Atakujące podejście Roseniora
W eseju, który napisał dla „Coaches’ Voice” w 2024 roku, opisał swoje drużyny jako „dominujące, ofensywne i strzelające gole”, choć jego podejście jest wszechstronne. Strasbourg Roseniora koncentruje się na posiadaniu piłki i gra w ustawieniu 3-2-5, gdy jest przy piłce, a następnie przechodzi na 4-3-3, gdy jej nie ma, choć jest elastyczny, gdy sytuacja tego wymaga. Wspominał sytuację, gdy trenował przeciwko Leicester City Maresci, decydując się na rezygnację z posiadania piłki w meczu z czołową drużyną Championship.
„Przed tym meczem nasze zasady defensywne opierały się na bardzo strefowym ustawieniu 4-4-2, ale zapytałem zawodników: »Czy chcecie grać każdy w każdego na całym boisku, bez krycia?«. Zbudowaliśmy z nimi tak dobrą relację, a oni byli tak otwarci, że powiedzieli: »Tak, trenerze, spróbujmy«”. Poszliśmy więc i zaczęliśmy trenować indywidualnie na całym boisku. Wiedzieliśmy, że Enzo to topowy menedżer, a Leicester ma najlepszych zawodników w lidze. Gdybyśmy pozwolili im podawać i dyktować warunki gry, bylibyśmy skończeni – więc naciskaliśmy na nich i ostatecznie wygraliśmy mecz 1:0.
Styl gry nie różni się zasadniczo od stylu Mareski, co może ułatwić przejście Roseniorowi i piłkarzom Chelsea, Nike Mercurial Superfly V FG a także 41-latek jest zainteresowany pracą z młodymi zawodnikami. Jego drużyna ze Strasburga jest zdominowana przez młodych, a w jego pierwszym meczu jako trenera francuskiej drużyny, zremisowanym 1:1 z Montpellier, jego wyjściowy skład był pierwszym w historii Ligue 1, w którym grali wyłącznie zawodnicy poniżej 23. roku życia. Jego filozofia trenerska może również sprzyjać pracy z młodymi zawodnikami, zwłaszcza jeśli chodzi o grę z piłką.
„Trzeba być odważnym” – napisał, opisując jeden z fundamentów swojego podejścia. „Nie bój się popełniać błędów, ale jeśli już je popełnisz, idź i ponownie przejmij piłkę. Kiedy byłem dzieckiem, uwielbiałem grać w piłkę nożną, bo uwielbiałem mieć piłkę przy nodze. Nie chcę nigdy odbierać tej miłości do piłki zawodnikom, z którymi pracuję. Chcę, żeby moja drużyna miała piłkę i prowokowała grę, ale nie mogę tego trenować, jeśli nie pozwolę moim zawodnikom popełniać błędów”.




